Do poczytania!

Do poczytania!

Do poczytania!

Blog

10 Wrzesień 2018
Wywiady / 10 września 2018

Rendezvous z LabVIEW

Mechanizmy kolejek, rendezvous, user eventy…czyli przedstawiamy Inżyniera LabVIEW.

Rozmowa z Pawłem, który programowaniem zajmuje się od 14 lat.

Asia: Pawle, czym się na co dzień zajmujesz?

Paweł: Mówiąc bardzo ogólnie – rozwojem oprogramowania LabVIEW… ale to może zacznijmy od początku, czyli czym LabVIEW w ogóle jest. LabVIEW powstało kilkadziesiąt lat temu, jako narzędzie dla szybkiego tworzenia kodu w laboratoriach i integracji ze sprzętem – pomiarowym i sterującym. Teraz jest to pełnowymiarowy język programowania, w którym można pisać nawet gry, ale jego główne przeznaczenie jest inne. Jedno jest pewne – jak programujesz w LabVIEW, to będziesz miał kontakt ze sprzętem, maszynami i automatyką.

Wchodząc bardziej w szczegóły – zajmuję się implementacją i wdrażaniem rozwiązań systemowych dla urządzeń testujących i dla stanowisk automatyki. Wprowadzam standardowe biblioteki do obsługi sprzętu i biblioteki standardowych kroków testowych po to, żeby zautomatyzować działania, żeby nie trzeba było za każdym razem pisać funkcji od nowa. Dzięki tworzeniu bibliotek wystarczy tylko szybka konfiguracja dla np. nowej stacji automatyki. Tworzę też standardowe aplikacje do Testerów FCT oraz dla stanowisk automatyki – a w tym się kryje szereg aplikacji testowych i innych, takich jak moduły do raportowania, czy też do komunikacji z bazą danych.

Asia: Co lubisz w swojej pracy?

Paweł: Fajne jest to, że od razu widzisz efekt swojej pracy – napiszesz coś, masz komunikację ze sprzętem i ten sprzęt zaczyna działać. To jest największy fun z tego wszystkiego!

Asia: Jak zetknąłeś się z LabVIEW? Skąd w ogóle taki pomysł, żeby pracować w tym zawodzie?

Paweł: Studiowałem elektrotechnikę ze specjalizacją Inżynieria Komputerowa w Przemyśle i po III roku studiów mieliśmy odbyć praktyki. Mój promotor otworzył wakacyjny kurs związany z programowaniem w LabVIEW i dał możliwość zaliczenia go na poczet uczelnianych praktyk. Skusiłem się i zgłosiłem na ten kurs, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest to magiczne „LabVIEW”. I tak zetknąłem się z nim po raz pierwszy. Spodobało mi się to, ale po samym kursie jeszcze nie wiązałem mojej przyszłości z tą technologią. Rok później, wybierając temat pracy magisterskiej, zdecydowałem się napisać aplikację wspólnie z kolegą – była to praca częściowo w LabVIEW, częściowo w Visual Studio. To była aplikacja, która docelowo miała być wykorzystywana przez katedrę fizyki na AGH. Może nawet wykorzystują ją nadal? Jak już się z LabVIEW zetknąłem, to musiałem się uczyć go sam; nie było jeszcze żadnych kursów na AGH. W sumie to były może 2, 3 osoby na uczelni, które się na tym znały.

Asia: Czego musiałeś się nauczyć, aby pracować jako Inżynier LabVIEW?

Paweł: Żeby mnie przyjęto do pracy musiałem mieć wiedzę na temat mechanizmów komunikacji między wątkami, przekazywania danych, mechanizmów kolejek, rendezvous, occuranców, user eventów. Podstawą było też programowanie obiektowe. Ciężko kogoś zatrudnić, jeśli tych wszystkich wymienionych funkcji nie zna.

Asia: A gdybyś miał doradzić komuś, kto chce zacząć swoją przygodę z LabVIEW, to od czego najlepiej zacząć naukę?

Paweł: Jak się uczyć, to najlepiej zaczynać od najnowszej wersji. Pierwszą wersję LabVIEW jaką poznałem, to była wersja 7.0 w roku 2004, później pisałem pracę mgr w wersji 7.1. Obecnie jest już wersja 2018 – trochę się zmieniło. Teraz powstaje jeszcze nowsza wersja – wszystko idzie do przodu.

A tak w ogóle, to każdej osobie, która chce się uczyć programować, zalecam zacząć od zapoznania się z C++. Jak nauczysz się zarządzać pamięcią w C++, jak poznasz obiektowość, to będziesz miał takie podstawy, że później w językach wysokiego poziomu będzie ci o wiele łatwiej. W LabVIEW są pewne rzeczy, które nie są zarządzane automatycznie, np. zarządzanie pamięcią, no i o tym inżynier LabVIEW musi pamiętać. Jeśli komuś brakuje tej wiedzy, to popełnia dużo błędów. C++ uczy o tym myśleć.

No i przede wszystkim praktyka, bo to najlepsza nauka – jeśli jesteś studentem, to jest ci łatwiej, bo masz dostęp do szkoleń online z NationalInstruments: Core 1, Core 2, Core 3. Jeśli je przerobisz, to już możesz zacząć bawić się w programowanie w LabVEW. Są też szkolenia specjalistyczne, np. obiektowość, obsługa hardware – fajnie zrobić wszystkie, ale totalną podstawą są te trzy pierwsze, które wymieniłem.

Później, to już są kolejne kroki, można zdobyć certyfikat: CLAD – podstawowy, czy też w kolejnym kroku CLD. Są jeszcze certyfikaty TestStandowe – CTD i CTA. TestStand to jest tool wykorzystywany do wykonywania testów. Są jeszcze certyfikaty związane z programowaniem czasu rzeczywistego – to też fajna sprawa. Dużo by opowiadać.

Asia: A co byś powiedział osobie, która spotkała się z LabVIEW na uczelni, trochę go poznała, ale widzi, że ofert pracy dla Programisty C# jest o wiele więcej. Z jakiego powodu warto uczyć się programowania w LabVIEW? Jaka jest jego przyszłość?

Paweł: Jak zaczynałem pracę, to praktycznie mało która firma pracowała w LabVIEW. Teraz to się zmieniło, jest coraz więcej firm, które potrzebują tego typu inżynierów, również wiele ośrodków badawczych wykorzystuje LabVIEW jako swoją główną technologię. Jeśli chcesz programować i jednocześnie mieć kontakt z maszynami, to LabVIEW jest po prostu idealne.

Asia: Dziękuję za rozmowę.

Paweł: Ja również.

Joanna Stanach

Specjalista HR

Uwielbia rozmowy z ludźmi. Chętnie przeprowadza wywiady z pracownikami, żeby przybliżyć obszar merytoryczny, którym się w zajmują.

Masz pytanie? Napisz do nas!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, skontaktuj się z nami praca@fideltronik.com

Napisz